Bezglutenowe racuchy z jabłkami

Śniadaniowa klasyka z dzieciństwa w trochę zdrowszej wersji. Nie oznacza to jednak, że mniej smaczna. Nie wymaga miksera i robi się ultra szybko, co przy uwieszonym przy boku bobasie jest na wagę złota.



Składniki (na 6 średnich placków) :

🔸 2 jabłka,
🔸 szklanka mąki ryżowej,
🔸 jogurt naturalny 200g,
🔸 1 jajko,
🔸 łyżka syropu daktylowego (można zastąpić np. połową dojrzałego banana lub innym słodzidłem),
🔸 łyżeczka sody oczyszczonej.
🔸 masło klarowane lub olej kokosowy do muśnięcia patelni (można pominąć - udadzą się również na suchej).



Sposób przygotowania :

W misce wymieszać drewnianą łyżką jogurt, jajko i syrop daktylowy na jednorodną masę. Mąkę przesiać przez sitko  z łyżeczką sody oczyszczonej i dodać do połączonych wcześniej składników. Jabłka zetrzeć na tarce przez grube oczka i wymieszać z gotowym już ciastem racuchowym. Rozgrzać patelnię i delikatnie musnąć masłem/olejem kokosowym, lub pozostawić suchą. Smażyć ok. 2 minuty z każdej strony, aż placuszki będą rumiane.

Najlepiej smakują podane ze świeżymi owocami i np. łyżką jogurtu greckiego. Ja dodałam odrobinę musu kokosowego, gorzkiego kakao, banana, kiwi i listki mięty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Mama, mniam! , Blogger